• Wpisów:291
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:277 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 289 / 2544 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć!
Mieliście też tak kiedyś lub teraz obecnie macie, że chcieliście spełniać swoje marzenia lub jakieś pasję, ale nie mieliście możliwości?
Ja tak miałam od czasu kiedy skończyłam 5 lat, chciałam grać na pianinie. Gdy byłam małą dziewczynką, odwiedzałam moich dziadków, mój dziadek miał elektryczne pianino, zawsze chodziłam do pokoju obok gdzie ono było i naciskałam przypadkowe klawisze, było to coś na kształt wściekłego Szopena, haha teraz to wydaje się bardzo śmieszne i takie jest, ale wtedy myślałam że gram pięknie, uwielbiałam to i zawsze chciałam się nauczyć grać. Kiedy miałam 9 lat dostałam elektryczne pianino-edukacyjne, grałam sobie, miałam być zapisana na nauki gry, ale niestety był problem, ponieważ nie miałam dojazdu do tej szkoły. Z czasem zaczęłam szukać na YouTube tutoriale jak zagrać daną piosenkę i tak naprawdę byłam "samoukiem" chociaż tak tego bym nie nazwała. Zawsze tak naprawdę ciągnęło mnie do klawiszy pianina, fortepianu czy keyboardu, po prostu uwielbiałam i uwielbiam każdy dźwięk wydany przez ten instrument. Teraz już mając 18 lat stwierdziłam, że chce się uczyć w tym kierunku i zapisałam się na nauki, byłam przeszczęśliwa, rodzice byli steptycznie nastawieni co do tego myśleli, że po prostu mi się to szybko znudzi, ale mylili się. Właściwie spełniam swoje jedno z większych marzeń. Jeśli macie jakieś marzenia, które możecie spełnić to róbcie to, naprawdę szkoda czasu na zastanawianie się. Jeśli macie możliwość spełniajcie je, bardzo was to uszczęśliwi, gdy ktoś się spyta czy masz jakieś marzenie to z dumą możesz powiedzieć że je spełniasz, lub ze juz spełniłeś i podchodzisz do następnych. Przecież sami siebie możecie tym uszczęśliwić>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie było mnie tutaj tak naprawdę 4 lata, dużo się zmieniło, były wzloty, ale też upadki, kilka dni temu stwierdziłam, że zobaczę co tu się dzieje, pomyślałam, że czemu by nie wrócić tu i znowu zacząć coś pisać, chociażby raz dziennie. Ostatni raz gdy cokolwiek dodałam było 4 lata temu czyli miałam 14-15 lat, w tym roku skończę 19 lat, myślę, że moje spojrzenie na świat zmieniło się w dużym stopniu, dlatego też te wpisy będą inaczej wyglądały, starych wpisów nie usuwam po prostu zostawię je sobie i to będzie tak naprawdę kontynuacja tego co zaczęłam 5 lat temu. Jeśli komuś się spodobają moje wpisy będzie to napewno bardzo mnie cieszyło, a jeśli nie to po prostu nie patrzcie na nie i nie zaglądajcie tutaj, oczywiście nikomu nie zabraniam wyrażania swojej własnej opinii. Będę pisać o wszystkim, nie mam konkretnego tematu, żeby pisać i zagłębiać się w jeden temat. Myślę że to już na tyle, pozdrawiam.
 

 
W życiu najważniejsze są chwile, a kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.
  • awatar Never lose hope...☺☻: @gość: Powodzenia w rozwijaniu intelektualnym :D Właśnie tym pisaniem udowadniasz swój rozwój. Widocznie musisz zazdrościć skoro masz ból dupy i wypisujesz tutaj, jeśli uważasz, że się ośmieszam to naprawdę jesteś bardzo intelektualny, pisząc z "anonima", napisz kim jesteś a nie się bawisz w jakieś gierki, które mnie tylko śmieszą, żal mi naprawdę Ciebie że musisz ukrywać się pod anonimem, czego się boisz co? Jeszcze jedno skarbie, nie mam zamiaru nikomu imponować, wystarczy, że sama sobie zaimponuje. Wiesz jak nazywa się Twoje zachowanie złudzenie ponadprzeciętności. Zwykły narcyz.
  • awatar Gość: @Never lose hope...☺☻: ależ ty masz marne argumenty. A takie schlebianie sobie w Twoim wykonaniu jest żałosne. Co do mnie właśnie się sobą zajmuję bleh bleh bleh hahaha i dbam se o moją rozrywkę, bo przecież intelektualnie się tu nie rozwinę. No i czego Ci mam zazdrościć? Jestem zbyt dobrym obserwatorem żeby Ci czegokolwiek zazdro. Widzę to dokładnie, że tylko się ośmieszasz. Ale może zaimponuj mi to zmienię zdanie Atencjo :)
  • awatar Never lose hope...☺☻: @gość: Właśnie zauważyłam jak się zajmujesz sobą, jakie to zaskakujące, a zarazem zabawne, że ktoś tak bardzo interesuje się moim życiem,naprawdę moje życie jest ciekawsze niż Twoje? Czuję się jak osoba z wyższej hierarchii społecznej. Traktuje to jako zaszczyt, bo tak właśnie robią osoby, których życie nie jest zbytnio ciekawe, a może nie tak ciekawe jak fascynujące, no musze przyznać, że schlebiasz mi, a tak dla jasności ta zmiana pisma w niczym Ci nie pomoże, bo ja i tak wiem kto mi zazdrości, tak właśnie tak - zazdrościsz, chociaż zastanawiam się w czym moje życie jest lepsze od Twojego, możliwe że tylko w jednym, że zajmuje się sobą i swoim nosem, nie przejmuje się innymi i nie wtykam się w nie swoje sprawy, a Tobie właśnie takiego czegoś brakuje i oto takim pisaniem musisz się dowartościować.. Żal mi Ciebie naprawdę, ale tak czy siak pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią pa­nować. Myślisz o ukocha­nej oso­bie przez dwie mi­nuty, a za­pomi­nasz o niej na trzy godzi­ny. Ale z wol­na przyz­wycza­jasz się do niej i sta­jesz się całko­wicie za­leżny. Wte­dy myślisz o niej trzy godzi­ny, a za­pomi­nasz na dwie mi­nuty. Gdy nie ma jej w pob­liżu - czu­jesz to sa­mo co nar­ko­mani, kiedy nie mogą zdo­być nar­ko­tyku. Oni kradną i po­niżają się, by za wszelką cenę dos­tać to, cze­go tak bar­dzo im brak. A Ty jes­teś gotów na wszys­tko, by zdo­być miłość.
 

 


Ignorujemy tych co nas adorują,

adorujemy tych co nas ignorują.

Kochamy tych co nas ranią ,

ranimy tych,którzy nas kochają ...
 

 
Nie obchodzi mnie specjalnie czy patrzysz się na mnie bo chcesz, czy dlatego, że czujesz się przeze mnie obserwowany. Każde twoje spojrzenie skierowane w moją stronę powoduje przyjemny dreszczyk na karku i przyspieszone bicie serca.
 

 
Uśmiech nie zawsze wyraża radośc,czasami ukrywa największy ból..
 

 
Życie jest pełne niespodzianek. ; *
  • awatar maybellline: Zapraszam do konkursu u mnie na blogu nagroda to buciki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Kiedy jest się dzieckiem, noc jest przerażająca z powodu ukrywających się pod łóżkiem potworów. Kiedy dorastamy, zmieniają się potwory& Zwątpienie w samego siebie& Samotność& Żal. I choć jesteśmy starsi i mądrzejsi, wciąż okazuje się, że boimy się ciemności.
 

 
a Ona, głupia, dalej się łudzi, że spojrzysz kiedyś na nią i pokochasz ją tak, jak Ona Ciebie.. i że kiedyś podejdziesz do niej i wyznasz jej miłość a Ona wtedy wybuchnie szczęściem i wykrzyczy, że marzenia się spełniają..

Ale nawet w jej śmiechu czegoś brakowało. Nigdy nie wydawała się prawdziwie szczęśliwa.
Zdawało się, że żyje nieustannie czekając na coś innego..

Nie obiecała mu że będzie czekała zawsze. Pewnie nie będzie. Znajdzie sobie kogoś, chociażby na złość Jemu. Pewnie nie będzie miał aż tak niebieskich oczu, ale może pomoże zapomnieć.

Klina klinem? To nigdy nie działa. Ani w przypadku zapijania kaca ani leczenia się z nieudanego związku.

Jego można mieć całego dla siebie tylko okresowo. I powinna to zaakceptować.
Jeżeli nie można mieć całego ciasta, to i tak można mieć radość przy wydłubywaniu i jedzeniu rodzynków.
Poza tym warto żyć chwilą, choć często chce się własne serce odłożyć do lodówki.

Ona musiała się zauroczyć, ale zawsze odwracała wzrok kiedy patrzył w jej w oczy. Chciała dać mu znak
i wyrazić wszystko, ale zawsze rezygnowała kiedy on stał blisko.

objął ją i przez chwilę, która wydawała jej się wiecznością ..
odniosła wrażenie, że ma wszystko.
 

 
Kłótnia z przyjacielem? I wtedy naprawdę dowiadujesz się co o tobie myśli i poznajesz swoje największe wady...
 

 
Lubię Gangnam Style więc wiem co to taniec , bitch.
 

 
Wiesz, najlepsze w tym wszystkim jest to, że mimo moich ciągłych humorków, czepiania się, głupich awantur, on jest i obiecuje, że już na zawsze będzie.
 

 
Najmniej zadowalający mężczyźni to ci, co chełpią się swą męskością i uważają seks za rodzaj sportu, w którym zdobywają puchary.
 

 
Radość jest równie ulotna jak spadająca gwiazda, która w jednej sekundzie przecina wieczorne niebo, a w następnej nie pozostaje po niej nawet ślad.
 

 
Kochać kogoś i być kochanym to najcenniejsza rzecz na świecie.
 

 
Życie ma zazwyczaj tendencję do rzucania kłód pod nogi, kiedy człowiek najmniej się tego spodziewa.
 

 
Prawdziwa miłość oznacza, że zależy Ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.
 

 
O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku.
 

 
Jesteś każdą moją myślą, każdą nadzieją, każdym moim marzeniem, i nieważne, co przyniesie nam przyszłość: każdy wspólnie spędzony dzień to najwspanialszy dzień mego życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
iedy śpię, śnię o Tobie, a gdy się budzę, pragnę tulić Cię w ramionach. Nasza rozłąka sprawiła, że jeszcze bardziej upewniłem się, iż chcę spędzać noce i dnie u Twego boku.
 

 
W miłości nigdy nie jest za późno na drugą szansę.
 

 
Tyle chciałabym ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?
 

 
Bez ciebie jestem zgubiony. Pozbawiony duszy, dryfuję bez domu; samotny ptak, który nie ma dokąd odlecieć. Jestem wszystkim i jestem niczym./ Jesienna miłość
 

 
Siedzę przy oknie zasnutym mgłą mijającego życia.
 

 
Nie można naprawdę pokochać w ciągu dwóch dni. To uczucie może zapalić się szybko, lecz prawdziwa miłość potrzebuje czasu, by przerodzić się w silny i trwały związek. / Prawdziwy cud
 

 
sam dla siebie zmień coś.